Przejdź do treści

Identyfikacja sprawcy przestępstwa.

Konfrontacja wizualna i konfrontacja słuchowa. Analiza realności zeznań. Ustalanie profilu sprawcy na podstawie zeznań oraz modus operandi

Identyfikacja sprawcy przestępstwa należy do najbardziej złożonych i jednocześnie najbardziej odpowiedzialnych obszarów działań organów ścigania, ponieważ bezpośrednio wiąże się z ryzykiem pomyłek sądowych oraz naruszenia praw jednostki. Psychologia kryminalistyczna wskazuje, że proces identyfikacji nie jest prostym aktem rozpoznania, lecz złożonym procesem poznawczym, opartym na mechanizmach percepcji, pamięci oraz wnioskowania, które są podatne na liczne zniekształcenia. Z tego względu identyfikacja sprawcy powinna być rozpatrywana nie tylko w kategoriach proceduralnych, lecz także psychologicznych, z uwzględnieniem ograniczeń ludzkiego poznania.

Podstawowym źródłem informacji w procesie identyfikacji są zeznania świadków oraz pokrzywdzonych. Ich wartość dowodowa zależy jednak od warunków obserwacji zdarzenia, stanu emocjonalnego osoby obserwującej, a także od sposobu przeprowadzenia czynności identyfikacyjnych. Percepcja zdarzenia przestępczego odbywa się zazwyczaj w warunkach stresu, zagrożenia i ograniczonego czasu, co sprzyja selektywności uwagi i fragmentarycznemu zapamiętywaniu. Człowiek koncentruje się na bodźcach uznanych za kluczowe dla własnego bezpieczeństwa, pomijając inne elementy sytuacji, które mogą mieć znaczenie dowodowe.

Konfrontacja wizualna, określana również jako okazanie, jest jedną z najczęściej stosowanych metod identyfikacji sprawcy. Polega ona na umożliwieniu świadkowi rozpoznania osoby podejrzanej spośród innych osób lub wizerunków. Z psychologicznego punktu widzenia procedura ta obarczona jest wysokim ryzykiem sugestii oraz błędów poznawczych, zwłaszcza jeśli nie jest przeprowadzona zgodnie z rygorystycznymi zasadami. Jednym z podstawowych zagrożeń jest tendencja do wyboru osoby najbardziej podobnej do zapamiętanego obrazu sprawcy, nawet jeśli rzeczywisty sprawca nie znajduje się wśród okazywanych. Zjawisko to wynika z porównawczego charakteru rozpoznania i presji sytuacyjnej na dokonanie wyboru.

Istotnym elementem konfrontacji wizualnej jest dobór osób przybranych. Powinny one odpowiadać ogólnemu opisowi sprawcy podanemu przez świadka, tak aby osoba podejrzana nie wyróżniała się żadnymi szczególnymi cechami. Równie ważna jest instrukcja udzielana świadkowi przed okazaniem. Z psychologicznego punktu widzenia kluczowe jest jednoznaczne poinformowanie, że sprawca może, ale nie musi znajdować się wśród prezentowanych osób oraz że brak wskazania jest odpowiedzią dopuszczalną. Brak takiej instrukcji zwiększa prawdopodobieństwo wymuszonego wyboru i obniża trafność identyfikacji.

Konfrontacja słuchowa opiera się na rozpoznaniu sprawcy na podstawie cech głosu. Jest to procedura jeszcze bardziej podatna na błędy niż rozpoznanie wizualne, ponieważ pamięć głosu jest mniej precyzyjna i silnie zależna od kontekstu. Głos zapamiętywany jest często poprzez ogólne wrażenie, takie jak ton, tempo mowy czy emocjonalność, a nie poprzez konkretne cechy akustyczne. Dodatkowym problemem jest fakt, że głos może ulegać znacznym zmianom w zależności od emocji, intonacji czy sytuacji komunikacyjnej. Z tego względu konfrontacja słuchowa powinna być stosowana z dużą ostrożnością i traktowana jako dowód pomocniczy.

Analiza realności zeznań w procesie identyfikacji sprawcy polega na ocenie, czy relacja świadka jest zgodna z psychologicznymi prawidłowościami percepcji i pamięci. Uwzględnia się m.in. warunki obserwacji, czas trwania zdarzenia, odległość, oświetlenie oraz stopień zagrożenia. Szczególnie istotny jest czas, jaki upłynął od zdarzenia do momentu identyfikacji, ponieważ wraz z upływem czasu wzrasta ryzyko zniekształceń pamięciowych i interferencji informacji posteventowych. Rozmowy z innymi osobami, przekazy medialne oraz wcześniejsze kontakty z wizerunkiem podejrzanego mogą prowadzić do błędnych rozpoznań.

Jednym z najlepiej udokumentowanych zjawisk w psychologii identyfikacji jest efekt transferu nieświadomego. Polega on na tym, że świadek rozpoznaje osobę, którą widział wcześniej w innym kontekście, i błędnie przypisuje ją do zdarzenia przestępczego. Może to być np. sprzedawca, sąsiad lub przypadkowy przechodzień. Zjawisko to ma szczególne znaczenie w sprawach, w których świadek miał wcześniejszy kontakt z osobą podejrzaną, lecz nie był tego świadomy. Efekt transferu nieświadomego stanowi jedną z głównych przyczyn błędnych identyfikacji prowadzących do niesłusznych skazań.

Ustalanie profilu sprawcy na podstawie zeznań świadków oraz modus operandi stanowi próbę integrowania danych behawioralnych z wiedzą psychologiczną. Modus operandi odnosi się do charakterystycznego sposobu działania sprawcy, obejmującego m.in. wybór ofiary, miejsce popełnienia czynu, użyte środki oraz sposób unikania wykrycia. Z psychologicznego punktu widzenia modus operandi ma charakter funkcjonalny i może ulegać zmianom w miarę zdobywania doświadczenia przez sprawcę. Nie należy go mylić z tzw. podpisem, który może odzwierciedlać głębsze potrzeby psychologiczne sprawcy.

Profilowanie kryminalistyczne, oparte na analizie modus operandi i zeznań, nie jest narzędziem pozwalającym na jednoznaczne wskazanie sprawcy, lecz metodą formułowania hipotez. W ujęciu akademickim profil powinien mieć charakter probabilistyczny i służyć zawężeniu kręgu podejrzanych, a nie zastępować dowodów. Nadinterpretacja zachowań sprawcy i przypisywanie im jednoznacznych cech osobowościowych może prowadzić do błędów poznawczych i tunelowania śledczego.

Istotnym elementem identyfikacji sprawcy jest również ocena pewności rozpoznania deklarowanej przez świadka. Badania psychologiczne wskazują, że pewność ta ma wartość diagnostyczną jedynie wtedy, gdy jest mierzona bezpośrednio po rozpoznaniu i bez udzielania informacji zwrotnej. Wszelkie komentarze potwierdzające ze strony funkcjonariuszy mogą prowadzić do sztucznego wzrostu pewności, który nie koreluje z trafnością identyfikacji.

Z psychologicznego i etycznego punktu widzenia identyfikacja sprawcy powinna być prowadzona w sposób maksymalnie ograniczający sugestię. Rekomenduje się stosowanie procedur podwójnie ślepych, w których osoba prowadząca okazanie nie zna tożsamości podejrzanego, oraz sekwencyjne prezentowanie osób zamiast jednoczesnego. Takie rozwiązania zmniejszają ryzyko nieświadomego wpływu na świadka i zwiększają rzetelność procedury.

Podsumowując, identyfikacja sprawcy przestępstwa jest procesem wymagającym szczególnej ostrożności metodologicznej i świadomości ograniczeń ludzkiego poznania. Psychologia kryminalistyczna dostarcza wiedzy pozwalającej projektować procedury minimalizujące ryzyko błędów, jednak skuteczność tych działań zależy od konsekwentnego stosowania standardów oraz krytycznej analizy zeznań. W ujęciu akademickim identyfikacja nie jest aktem jednorazowym, lecz procesem wnioskowania, który powinien opierać się na integracji wielu źródeł informacji oraz ciągłej weryfikacji hipotez.

cwiczenia #psych_krym #psych_krym_c #sem03 #psychologia #sesja